Panie, oddaję Ci…

Panie, oddaję Ci moją przeszłość,
ponieważ Ty się o nią upominasz.

Oddaję Ci ją wraz ze wspomnieniami,
które butwieją w moich jaskiniach.

Czy to prawda, że odzyskujesz wszelkie straty,
nawet te, które noszą nazwę grzechów?

Dla Ciebie, podobno nic nie jest stracone,
pod warunkiem, że to się Tobie powierzy,
a Ty przywracasz życie temu, co umarło.

Otwórz więc moje serce i moje dwie ściśnięte dłonie –
nawet, jeśli są brudne – i weź wszystko.
Oddaję Tobie nawet to, czego nie chcę oddać…

Michel Quoist

Modlitwy: 
Rozważania i opowiadania: