Do Jezusa umęczonego organami

Panie Jezu chyba nie lubisz jak Cię męczą organami
w kościołach
dość masz muzyki Bacha
może chciałbyś posłuchać
jak skrzypi w Biblii na czarnych nogach hebrajska litera
jak spowiadający mruczą w samo ucho sumienia
boli rosnąca aureola nad świętym
płaczą uciekające spojrzenia
ciekną buty po deszczu na posadzce
ziewa babcia nad litanią
skacze szczygieł śniegu po tramwajowych przystankach
piszczy nad świecą w lichtarzu
jedna płonąca zapałka

Nawet w skrzypcach nie słyszymy strun tylko pudło

ksiądz Jan Twardowski

Ksiądz Jan Twardowski: 

Reklama